lektom blog

Twój nowy blog

Przenoszę się na  
http://lektom.blogspot.com/
 

ZAPRASZAM.

24

Brak komentarzy

Błagam.. niech ta matura będzie łatwa:(

robię trochę zadania z witowskiego… z biologii…
zrobiłem te matury z chemii które miałem zadane… ładna liczba….24. ;o

Zło.

Brak komentarzy

To są najgorsze ferie w moim życiu.

Chemia, chemia, chemia… od czasu do czasu fizyka i prezentacja maturalna z polskiego.
I jeszcze koniec ponad 3 letniej miłości… 

WTF?!

1 komentarz

Jak ja mogłem te trzy lata temu zdecydować się na medycynę;O? 

4 przedmioty rozszerzone? WTF?! dobra… angielski jeszcze mogę zrozumieć. Praktycznie przez całą moją przygodę z państwową edukacją doszkalam się dodatkowo z tego języka. Ale biologia, chemia i fizyka? Powtórzyć to wszystko w 1 rok?! 
Jutro pierwsza matura próbna z biologii. Super. Zatrzymałem się przed układami. Liczę na to, że te ostatnie tematy (2 i 3kl) jakoś pamiętam. 1 klasę (s)próbowałem powierzchownie ogarnąć; zobaczymy jaki będzie tego efekt. W każdym bądź razie…teraz nie musi być z nóg zwalający… ale w maju chciałbym poczuć tę satysfakcję, że dałem radę…dostałem się….i będę tym doktorem w białym fartuchu. :)
Tymczasem…dziś matura z ang, jutro chemii… Zamiast iść na 10, wyspać się, to idę na 8 na fakultet. Z czego? Z CHEMII! a jakby inaczej.
Jutro idę na dodatkowe zajęcia z fizyki do planetarium, jutro idę też na korepetycje z fizyki coby powtórzyć Kinematykę i ogarnąć te załamania i zwieciadła… Jutro idę na basen… 
Ale co tam… Pokonam siebie. : ) 
w czwartek 18-stka…. ufff.

Z chemii powtarzamy organiczną. Na razie za nami węglowodory, alkohole i fenole :) 

Biologia? na razie stoi w miejscu… tzn klasa 3 w szkole jest realizowana, ale powtórki leżą i kwiczą. Stanęło na tym, że powtórzyłem trochę bakterie i porozwiązywałem troszkę zadań z Wicia z ów tematu.:)
Fizyka lepiej. ; ) przerobiłem teorie kinematyki. Zrobiłem 15/20 zad na fakultet i zamierzam robić Maturalnie, że zdasz.
Dziś próbna z matmy poszła kiepsko :)
pod koniec września I matura próbna z biologii, chemi. W październiku fizyka.
Mój plan?
Chciałbym wszystko powtórzyć do ferii. Ale nie sądzę, że dam radę. Ale do końca marca musi się udać.
Jak skończę już Maturalnie, że zdasz muszę wybrać się do korepetytora z zadaniami problematycznymi;) i krok po kroku powtarzać kolejne działy z fizyki;) w końcu to rozszerzenie trzeba jakoś pocisnąć by w lipcu zobaczyć na stonie UMEDu – „zakwalifikowany„.
dopisane:
wczoraj napadła mnie myśl: a co jeśli się nie uda?
przecież nie chcę iść na tą farmację.
Politechnika? tylko co tam? Chemia? Fizyka? 
czy może Gap a year?
Nie… MUSI SIĘ UDAĆ!

3 klasa

Brak komentarzy

I tak skończyły się wakacje:)

pozytywnie.
x x x
Zostałem wybrany na przewodniczącego klasy ale się nie zgodziłem i zostałem zastępcą.
Na razie żadnych powtórek nie zacząłem (no oprócz tych z chemii, ale to byłem przymuszony siłą wyższą)
Mam nadzieję mieć motywację od przyszłego tygodnia.
Muszę chyba sobie ustalić jakiś plan i w końcu te korepetycje znaleźć.
Mam nadzieję, że podstęp z pracą wypali :)

29.

Brak komentarzy

jeszcze 29 dni wakacji!

a później 8 miesięcy ciężkiej harówy, by w maju dać z siebie wszystko.
trochę się obawiam tego wszystkiego. ale nie mogę już teraz…

Obyło się bez zabiegu. Ale to nie miejsce na to.

Zaczęły się wakacje! wreszcie upragniony odpoczynek. Koniec 2klasy ze średnią 5.15 to niemały sukces.
Za niecały rok M A T U R A. Vademecum, testy, repetytorium i zbiór z fizyki czekają. 
Witowski z chemii i biologii też już zakupione. 
W czwartek dostanę nową porcję materiałów.
Ale na razie… take it easy.;)

Cóż, dostałem 5 z tych węglowodorów. Ale co z tego? Nie jestem najmądrzejszy i NIE CHCĘ BYĆ. Aczkolwiek nie chodzi tu teraz o szkołę…

Jutro matura ’11 z biologii. Ten czas tak szybko zapieprza. Pamiętam dni sprzed roku jak gdyby wydarzyły się wczoraj.
Swoją biologię może jakoś ogarnę… Ale fizykę? Miałem wziąć korki w listopadzie… maju…. a w rezultacie wciąż nie mam korepetytora. No ale… to nie jest najważniejsze…
A co jest najważniejsze?
Bo najważniejsza jest miłośc….
Czy zdrowie?
23.05.11 idę na zabieg. Nie chcę tej skoliozy!

Dziś spędziłem 7 godzin (!) nad węglowodorami co by je z grubsza ogarnąć. Nie wiem, czy opanowałem to perfekcyjnie. i czy nadal nie myli mi się grupa fenylowa, benzen z światłem a żelazem. Zobaczymy jutro. Olałem polski, pp. Idę na 11.;D


  • RSS